Samotna arkada mostu nad wąwozem, jedyny ślad po zamku kanclerza Jerzego Ossolińskiego, wysadzonym w 1816 roku.
Na cyplu odciętym wąwozem stała od średniowiecza warownia Toporczyków, przodków Ossolińskich. W latach 1633-1640 kanclerz Jerzy Ossoliński zbudował na jej miejscu nowy zamek: czteroskrzydłowy, z cylindryczną wieżą i attykami, połączony z przedzamczem arkadowym mostem przerzuconym nad wąwozem.
W XIX wieku zamek wysadzono, a ruiny przez lata rozbierano na budulec. Resztki wieży Niemcy wysadzili w 1944 roku, bo mogła służyć za punkt obserwacyjny, a mury posłużyły do utwardzenia przeprawy dla czołgów.
Do dziś przetrwała tylko ceglana arkada mostu. Teren uporządkowano w 2019 roku. To krótki postój, który warto połączyć z Klimontowem i Krzyżtoporem; obraz dawnego zamku dobrze oddają akwarele z końca XVIII wieku.
Zdjęcia: fot. Jakub Hałun, CC BY-SA 3.0; fot. Zygmunt Vogel, Public domain.







